Ostatnie czaty

Brak czatów

O Scoop

Mieliśmy dość niespodzianek z opłatami.

Każdy zna ten moment. Znajdujesz bilet w swoim budżecie, dochodzisz do ostatniego ekranu, a suma po cichu urosła. Scoop zbudowali ludzie, którzy kochają wydarzenia na żywo i nie znosili tego momentu — dlatego pokazujemy prawdziwą, końcową cenę od razu, u setek dostawców naraz.

Zdjęcie: Melanie van Leeuwen · CC0

W co wierzymy

Cena, którą widzisz, to cena, którą płacisz.

Opłaty, prowizje i dostawa są wliczone, jeszcze zanim wybierzesz — a nie odkrywane na ostatnim ekranie płatności. Na przykład: bilet wystawiony za 70 zł, który naprawdę kosztuje 94 zł, pokazujemy jako 94 zł.

Jedno wyszukiwanie w całym rynku.

Scoop czyta naraz setki serwisów z biletami — duże giełdy, kasy biletowe, małych sprzedawców regionalnych — i zestawia je obok siebie. Bez skakania po zakładkach i bez zgadywania, co Cię ominęło.

Po prostu zapytaj, tak jak zapytałbyś znajomego.

„Dwa miejsca obok siebie na Lakers do 200 zł” to kompletne zapytanie. Bez paneli filtrów, bez wybierania dat, bez archeologii w listach rozwijanych.

Zespół grający w światłach scenicznych, widok nad głowami publiczności
Stadion piłkarski w blasku jupiterów nocą, wypełniony po górne trybuny
Zdjęcia: Jorge Gordo, Mario Klassen · CC0

Jak działa Scoop

  1. Pytasz

    Powiedz Scoop, co chcesz zobaczyć, z kim idziesz i ile mniej więcej chcesz wydać.

  2. Scoop skanuje

    Sprawdzamy równolegle setki dostawców i przeliczamy każdą cenę na sumę końcową.

  3. Wybierasz

    Prawdziwe opcje, uczciwie uszeregowane, z sumą na wierzchu. Potem kupujesz u sprzedawcy.

Nie sprzedajemy Ci biletu. Tylko pilnujemy, żebyś nie zgadywał.

Nie jesteśmy sprzedawcą: nie sprzedajemy biletów, nie obsługujemy Twojej płatności ani nie realizujemy zamówień. Scoop czyta cały rynek, pokazuje uczciwą sumę i przekazuje Cię sprzedawcy. To całe nasze zadanie.

O nas | Scoop